• Wpisów: 1287
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 55 dni temu, 17:14
  • Licznik odwiedzin: 98 275 / 2417 dni
 
operetta124
 
Właśnie zrobiłam sobie kolację.
Pokracznie usmażone tosty z jajkiem w środku w połączeniu z solą i pomidorami (tak, dodaję za dużo soli co jest mi bardzo wytykane, więc mówią, że jem sól z pomidorem, nie na odwrót).
Jeśli mam być szczera, nie smakuje jakoś wybitnie dobrze, jak u osoby, która od jakiegoś czasu codziennie rano przygotowuje dla mnie śniadanko, ale jestem dumna.
Dawno nie zrobiłam sobie do jedzenia czegoś bardziej skomplikowanego niż danie gotowe typu... zupka chińska?

Mam ochotę nauczyć się gotować, mimo że mam dwie lewe ręce i panicznie boję się gorącego tłuszczu i wrzątku.

Na dzisiejszych zajęciach teatralnych miała miejsce pewna sytuacja.
Mieliśmy za zadanie zainscenizować vlog na temat produktu, unboxing tak zwany.
Arytmia serca, podwyższone tętno i panika - przecież ja nie potrafię kręcić vloga!
Od paru lat chciałam się za to zabrać, jednak w momencie włączenia nagrywania wszystko przestaje istnieć, wraz ze wszystkim - język w gębie.

Zostałam postawiona przed zadaniem, któremu sama nie potrafiłam podołać. Z reguły nie jestem śmieszną osobą. Jestem zabawna na swój sposób, ale raczej nie potrafię żartować. Nagle miałam być żywcem wzięta z kabaretu, do tego kręcąca vloga.
Uhh, nie wyszło.
W trakcie gry napłynęły mi łzy do oczu, nie potrafiłam wytrzymać napięcia, nie dałam sobie rady.
Po całym zajściu zaszyłam się pod stołem, obok ściany.
Zajęcia dobiegły końca, wyszłam załamana, zagubiona i zawiedziona sobą.

Był ze mną Pan Aktor.
Zaczął mi tłumaczyć dlaczego dobrze, że się to stało.
Wyjaśnił mi wszystko, dodał pewności siebie.
To, co mi powiedział to temat na osobny post.
Zrozumiałam w każdym razie, że to dopiero początek, że właśnie postawiłam wielki krok, teraz stawię kolejne.

Wczoraj były moje urodziny.
Ciężko mi uwierzyć w to, jak dużo osób chciało złożyć mi życzenia osobiście. Nawet dostałam pewnego rodzaju prezenty, które wzruszyły mnie i za które tak bardzo dziękuję! To jest coś pięknego, dostać od kogoś (interpretujcie na swój sposób) całe serce.

tumblr_o5q7u0pKUF1tjklp3ok1_500.jpg


Jest jeszcze dużo spraw, które wkrótce opiszę - czekajcie.
Tymczasem trzymajcie się i nie puszczajcie, dziękuję za uwagę i na razie!

Nie możesz dodać komentarza.